Gorączka białego złota
White Gold - geniusz gitary nie urodził się tak po prostu. Był doskonalony, aż stał się perfekcyjny. Nie ukształtowała go genetyka, bo nie ma takiego kodu DNA, który “napełniłby żyły mlekiem, a kości wapniem”. Picie mleka przemieniło słabowitego, wychudzonego człowieka w rock’n'rollowego idola - boga gitary. Teraz ten dziarski mocarz wraz z pięknymi “wapniowymi bliźniaczkami” przekonuje innych do spożywania mleka i nabiału.
Poniżej artykuły o zbliżonej tematyce: